Bawiliśmy się świetnie. Ale była już północ.
Zgasiłem światło. Popatrzyłem na śpiącą Candy.
Miałem ochotę liznąć ją w policzek,
lecz pomyślałem że się obudzi.
Włączyłem kabaret.
niedziela, 3 lipca 2016
sobota, 2 lipca 2016
Xaoki
Imię: Xaoki
Ksywa: Xao
Wiek: 17 ludzkich
Charakter: Poooznaj ;)
Moce: Powiązane z ogniem. Ma dwie postacie. Jedna latająca druga stojąca...
Specjalna moc : Spalona miłość. Cały teren wokół niego się pali.
Towarzysz: ~~~
Stanowisko : Dowódca oddziału Night... ^^
Ulubiony bóg : E, to głupie pytanie. Mój ojciec to bóg więc wybiorę mojego ojca nie? Więc po co mam tu to pisać? Ale skoro się upierasz to Flame...
Plemię : Ognia :3
Żywioł : Heh. Ognia oczywiście! A czemu by nie?
Partner: Szuuuka ^*^
Rodzina: Ojciec Flame (bóg) matka... Kto to wie? Ojciec miał ich dużo... Ale jakaś jest...
Inne zdjęcia :
Talizman:
Właściciel: im.crazy.out@gmail.com
Ksywa: Xao
Wiek: 17 ludzkich
Charakter: Poooznaj ;)
Moce: Powiązane z ogniem. Ma dwie postacie. Jedna latająca druga stojąca...
Specjalna moc : Spalona miłość. Cały teren wokół niego się pali.
Towarzysz: ~~~
Stanowisko : Dowódca oddziału Night... ^^
Ulubiony bóg : E, to głupie pytanie. Mój ojciec to bóg więc wybiorę mojego ojca nie? Więc po co mam tu to pisać? Ale skoro się upierasz to Flame...
Plemię : Ognia :3
Żywioł : Heh. Ognia oczywiście! A czemu by nie?
Partner: Szuuuka ^*^
Rodzina: Ojciec Flame (bóg) matka... Kto to wie? Ojciec miał ich dużo... Ale jakaś jest...
Inne zdjęcia :
Talizman:
Pozwolę się wtrącić :) Dostałem go od ojca... Takie oko... On spełnia moje życzenia ;)
Właściciel: im.crazy.out@gmail.com
Exie
Imię: Exie
Ksywa: Ex , Ie
Wiek: 17 ludzkich , oczywiście
Charakter: Spokojna psycho gościówa. To że wygląda "poważnie' przecież nie oznacza że taka jest! xD dość podobna do siostry... ;) Ona to taki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moce: Powiązane z lodem. Umie się zamroźić.
Specjalna moc : Kryształ lodu. Zamraża wszystko co w promieniu 10 km. Oczywiście jak nie chce żeby ktoś z jej sojuszników zamarzł najpierw może im zrobić ochronkę z lodu.
Towarzysz: Chce mieć :)
Stanowisko : Zwiadowca wodny oddziału Night
Ulubiony bóg : Snow
Plemię : Lodu
Żywioł : Woda
Partner : Szuqa
Rodzina: Bliźniaczka Exte i matka Snow
Inne zdjęcia :
Jako zamrożona
Talizman:
Właściciel: im.crazy.out@gmail.com
Exte
Wygląd:
Imię: Exte
Ksywa: Exe, Vex
Wiek: 17 ludzkich, ju knoł łat aj min men.
Charakter: Dosyć zboczona, nieogarnięta i szalona gościówa.Po prostu kula pozytywnej energii i szaleństwa, która każdą obelgę umie obrócić w żart.Nie chce ktoś wiadra dystansu do siebie?
Moce: Związane ze śniegiem
Specjalna moc: Czerwony śnieg- ostre jak sztylety płatki śniegu atakują przeciwnika, tnąc go.Gdy wróg już jest martwy lub nieprzytomny z powodu utraty krwi, opadają wokoło niego, wraz z białym śniegiem stanowiącym zasłonę.
Towarzysz: Chce znaleźć, ale chyba każdy od niej ucieka na kilometr -.-
Stanowisko: Zwiadowca lądowy oddziału Night
Ulubiony bóg : Snow
Plemię : Lodu
Żywioł : Woda
Partner: Zainteresowana, ale niezbyt wie kim xD
Rodzina: Bliźniaczka Exie i matka Snow *bóg*
Talizman:
Właściciel: WatahaCK (howrse)
Imię: Exte
Ksywa: Exe, Vex
Wiek: 17 ludzkich, ju knoł łat aj min men.
Charakter: Dosyć zboczona, nieogarnięta i szalona gościówa.Po prostu kula pozytywnej energii i szaleństwa, która każdą obelgę umie obrócić w żart.Nie chce ktoś wiadra dystansu do siebie?
Moce: Związane ze śniegiem
Specjalna moc: Czerwony śnieg- ostre jak sztylety płatki śniegu atakują przeciwnika, tnąc go.Gdy wróg już jest martwy lub nieprzytomny z powodu utraty krwi, opadają wokoło niego, wraz z białym śniegiem stanowiącym zasłonę.
Towarzysz: Chce znaleźć, ale chyba każdy od niej ucieka na kilometr -.-
Stanowisko: Zwiadowca lądowy oddziału Night
Ulubiony bóg : Snow
Plemię : Lodu
Żywioł : Woda
Partner: Zainteresowana, ale niezbyt wie kim xD
Rodzina: Bliźniaczka Exie i matka Snow *bóg*
Talizman:
Właściciel: WatahaCK (howrse)
Mizuki
Wygląd:
Imię: Mizuki
Ksywa: Mizu
Wiek: 24 ludzkich
Charakter: Dosyć zmienny wilk.Zazwyczaj skrywa sie za maską dobroci i pomocnego oraz miłego basiora."Maskę" zdejmuje przy siostrze- jest wtedy arogancki, W ogóle nie ma szacunku
Moce: Związane z czasem
Specjalna moc :Przekleństwo Boga Czasu - Wokoło wybranych wilków tworzy się nieprzeźroczysta bańka.Zaczyna migać, a gdy znika, po wilkach zostają same kości.
Towarzysz:----
Stanowisko : Samiec Beta
Ulubiony bóg : Time
Plemię : Czasu
Żywioł :Czasu
Partner:Niezbyt zainteresowany, ale nie pogardzi
Rodzina: Młodsza siostra przyrodnia Leoline i ojciec Time.Matki nie zna, ale wie, że jest demonicą.
Inne zdjęcia : W momencie "szaleństwa" lub podczas pełni, demoniczna forma.
Talizman:
Właściciel: kamus.karus@gmail.com
Imię: Mizuki
Ksywa: Mizu
Wiek: 24 ludzkich
Charakter: Dosyć zmienny wilk.Zazwyczaj skrywa sie za maską dobroci i pomocnego oraz miłego basiora."Maskę" zdejmuje przy siostrze- jest wtedy arogancki, W ogóle nie ma szacunku
Moce: Związane z czasem
Specjalna moc :Przekleństwo Boga Czasu - Wokoło wybranych wilków tworzy się nieprzeźroczysta bańka.Zaczyna migać, a gdy znika, po wilkach zostają same kości.
Towarzysz:----
Stanowisko : Samiec Beta
Ulubiony bóg : Time
Plemię : Czasu
Żywioł :Czasu
Partner:Niezbyt zainteresowany, ale nie pogardzi
Rodzina: Młodsza siostra przyrodnia Leoline i ojciec Time.Matki nie zna, ale wie, że jest demonicą.
Inne zdjęcia : W momencie "szaleństwa" lub podczas pełni, demoniczna forma.
Talizman:
Właściciel: kamus.karus@gmail.com
Od Candy Do Hope'a
Zarumieniłam się.
Wilk uśmiechną się do mnie...
- To idziesz? - spytał ponownie.
- O tak tak! - rzekłam wypadając z transu...
Wilk mnie zaparowadził...
Nie wiedziałam czemu , ale mimo swej mocy nie czytałam mu w myślach... Bo nie... Nie chciałam...
- CZYŻBYM OPANOWAŁA SWOJĄ MOC?! - wyrwało mi się...
Wilk spojrzał na mnie pytająco... Czułam się jak idiotka...
- Co? - spytał.
- Nic nic.... Powiem ci w twojej jaskini... - powiedziałam zmieszana.
- Ok - westchnął.
- Oto mój dom - rzekł i pokazał mi jaskinię.
Była bardzo ładna... Nawet przed wejściem była tabliczka z napisem :
,,Hello!" i ,,Welcome in my house!".
Weszłam do niego...
- Usiądź sobie... - rzucił miło.
Usiadłam na puffie na któej był napis :
,,Uśmiech! Teraz możesz usiąść! :) ".
Oczywiście zastosowałam się do tego ;3
- No... To chcesz czegoś? Mam nutellę - powiedział.
- Huh , uwielbiam nutellę! - krzyknęłam.
- Ja też! Pjona! - powiedział basior.
Przybiliśmy piątkę.
I tak spędziliśmy cały dzień.
Śmialiśmy się , bawiliśmy się , oglądaliśmy filmy. Było bombowo!
Po paru godzinach przyszła też bliźniaczka Hope'a , Koralie.... I mimo swego spokojnego usposobienia po czasie także do nas dołączyła.
- Aleee supeeeeeer! - krzyknęła robiąc aniołka na podłodze jaskini , która była całą w maśle orzechowym (nie pytać :3 ).
- Chwileczkę... - powiedział tajemniczo Hop i poszedł do "piwnicy".
Wrócił , a w dłoniach miał... SKŁADANĄ TRAMPOLINĘ!
-Idziemy do lasku za domem? - spytał. No tak zapomniałam powiedzieć...
Hope i Koralie mieli tak zbudowaną jaskinię
Wilk uśmiechną się do mnie...
- To idziesz? - spytał ponownie.
- O tak tak! - rzekłam wypadając z transu...
Wilk mnie zaparowadził...
Nie wiedziałam czemu , ale mimo swej mocy nie czytałam mu w myślach... Bo nie... Nie chciałam...
- CZYŻBYM OPANOWAŁA SWOJĄ MOC?! - wyrwało mi się...
Wilk spojrzał na mnie pytająco... Czułam się jak idiotka...
- Co? - spytał.
- Nic nic.... Powiem ci w twojej jaskini... - powiedziałam zmieszana.
- Ok - westchnął.
- Oto mój dom - rzekł i pokazał mi jaskinię.
Była bardzo ładna... Nawet przed wejściem była tabliczka z napisem :
,,Hello!" i ,,Welcome in my house!".
Weszłam do niego...
- Usiądź sobie... - rzucił miło.
Usiadłam na puffie na któej był napis :
,,Uśmiech! Teraz możesz usiąść! :) ".
Oczywiście zastosowałam się do tego ;3
- No... To chcesz czegoś? Mam nutellę - powiedział.
- Huh , uwielbiam nutellę! - krzyknęłam.
- Ja też! Pjona! - powiedział basior.
Przybiliśmy piątkę.
I tak spędziliśmy cały dzień.
Śmialiśmy się , bawiliśmy się , oglądaliśmy filmy. Było bombowo!
Po paru godzinach przyszła też bliźniaczka Hope'a , Koralie.... I mimo swego spokojnego usposobienia po czasie także do nas dołączyła.
- Aleee supeeeeeer! - krzyknęła robiąc aniołka na podłodze jaskini , która była całą w maśle orzechowym (nie pytać :3 ).
- Chwileczkę... - powiedział tajemniczo Hop i poszedł do "piwnicy".
Wrócił , a w dłoniach miał... SKŁADANĄ TRAMPOLINĘ!
-Idziemy do lasku za domem? - spytał. No tak zapomniałam powiedzieć...
Hope i Koralie mieli tak zbudowaną jaskinię
Czyli koło a w środku niego taki "ogród" czy "patio". Więc meli w piwnicy skaładaną trampolinę i sobie tam chodzili... A raczej chodził bo Koralie nie była taka skora do zabawy... Ale dzisiaj chyba się przełamała... I dobrze bo fajnie się z nią wygłupia :3
- Jeszcze pytasz? - powiedziała uśmiechnięta... -PEWNIE!!!- krzyknęłam.
Poszliśmy do ogrodu , rozłożyliśmy trampolinę i zaczęliśmy skakać.
- KONKURS! KTO OSTATNI SIĘ PRZEWRÓCI TEN WYGRA!!!! - wykrzyknął Hope i się wywalił.
- Ha , ha , ha! Ty już przegrałeś! - zaśmiała się Koraline.
- NIE PRAWDA! DOPIERO TERAZ START! - krzyknął Hope , podnosząc się...
- TRZY! - powiedziała Koraline.
- DWA! - rzekł Hope.
- JEDEN! - powiedziałam ja.
- STA... - zaczął Hope.
- RT! - skończyłam ja. Hope popatrzył się na mnie.
- No co? Też lubię mówić start! - zaśmiałam się...
I zaczęliśmy konkurs.
Ja przewróciłam się pierwsza... Ale to normalne mam chude nogi...
Potem Hope... Za swój argument powiedział że Koraline jest od niego starsza o minutę...
Koraline się nie przewróćiła..
- JAK?!?!?!? - wrzasnęliśmy wraz z Hope.
- Normlanie - uśmiechnęła się Koraline.
- Eeee. Jest już późno... Candy? - zaczął Hope.
- Co jest? - spytałam.
- Chesz zostać na noc? Bo masz daleko dom... - dokończył. Był lekko zmieszany... Ale ja tego nie zauważyłam.
- Dobra - powiedziałam...
piątek, 1 lipca 2016
Candy
Wygląd:
Imię: Candy
Ksywa: Can ,Dy
Wiek: 17 ludzkich
Charakter: szalona , skryta , tajemnicza , nieśmiała , wesoła. TĘCZA! Czasem czerwień - zła , czasem pomarańcz - spokojna , czasem żółta -szalona , czasem zielona - szczęśliwa , czasem niebieska - smutna , a czasem fioletowa - tajemnicza :3
Moce: Kwas , czytanie w myślach , rozmawianie z roślinami i zwierzętami , przemiany w zwierzęta i rośliny :3 , zmiany w fioletową wiązke światła
Specjalna moc : Wybuch Kwasu. Wszytsko roztapia się od kwasu!
Towarzysz: Brak...
Stanowisko : Samica Alfa
Ulubiony bóg : Galaxy
Plemię : Galaktyki
Żywioł : Ziemi
Partner: Podkochuje się w Hopie
Rodzina: Eee jej matką jest Galaxy
Inne zdjęcia :
Talizman:
Właściciel: im.crazy.out@gmail.com
Imię: Candy
Ksywa: Can ,Dy
Wiek: 17 ludzkich
Charakter: szalona , skryta , tajemnicza , nieśmiała , wesoła. TĘCZA! Czasem czerwień - zła , czasem pomarańcz - spokojna , czasem żółta -szalona , czasem zielona - szczęśliwa , czasem niebieska - smutna , a czasem fioletowa - tajemnicza :3
Moce: Kwas , czytanie w myślach , rozmawianie z roślinami i zwierzętami , przemiany w zwierzęta i rośliny :3 , zmiany w fioletową wiązke światła
Specjalna moc : Wybuch Kwasu. Wszytsko roztapia się od kwasu!
Towarzysz: Brak...
Stanowisko : Samica Alfa
Ulubiony bóg : Galaxy
Plemię : Galaktyki
Żywioł : Ziemi
Partner: Podkochuje się w Hopie
Rodzina: Eee jej matką jest Galaxy
Inne zdjęcia :
Talizman:
Właściciel: im.crazy.out@gmail.com
Od Hope do Candy
-Dobre prawda?-powiedziałem zajadając się zającem.
-Tak-odpowiedziała zarumieniona.
-A może jutro zapolujemy na kaczki?-powiedziałem.
-Tak fajnie by było-powiedziała Candy.
-Idziemy do mojej nory?-zapytałem się.
-Tak-odpowiedziała zarumieniona.
-A może jutro zapolujemy na kaczki?-powiedziałem.
-Tak fajnie by było-powiedziała Candy.
-Idziemy do mojej nory?-zapytałem się.
Od Leo do Yakao
-Tak właściwie, zwą mnie Leoline. Ewentualnie Leo lub Rope. Jestem waderą z plemienia Burzy. Zajmuję stanowisko Dowódcy oddziału Thunder. A ty, Krwawy Aniele? - poprawiłam się. Przy ostatnim zdaniu skupiłam wzrok na szkarłatnych skrzydłach basiora. Jednak po chwili oderwałam się od nich i zaczęłam go lustrować wzrokiem. Jakby to Mizuki skomentował, gwałciłam go wzrokiem.
Od Yakao do Leo
Yakao biegł bez celu po lesie.
Zobaczył Leo.
-Hej-powiedziałem.
-Hej-odpowiedziała.
-Jak Cię zwą?-zapytał się.
-Leo-odpowiedziała jednym słowem.
Zobaczył Leo.
-Hej-powiedziałem.
-Hej-odpowiedziała.
-Jak Cię zwą?-zapytał się.
-Leo-odpowiedziała jednym słowem.
Od Candy Do Hopa
- Nic się nie stało , to moja wina... - zaczęłam , lecz byłam zadowolona?
- T-to jemy? - spytał się Hope.
- Jasne. - otrząsnełam się. Wiedziałam że Hope nigdy mnie nie zeche. Pewnie myśli że jestem jakaś dziwna czy cuś...
Zaczęliśmy jeść.
Sięgnęłam po mały nożyk. Zrobiłam sobie go z kamienia i okazał się bardzo silny.
Pocięłam króliki i sarnę. Pysk , łapy i uszy miałam całe w krwii zwierząt...
Podeszłam do małej kałuży i się przemyłam.
- Jemy? - spytałam Hope'a.
- Jasne... - odpowiedział , na jego twarzy pojawił się uśmiech.
I zaczęliśmy jeść...
- T-to jemy? - spytał się Hope.
- Jasne. - otrząsnełam się. Wiedziałam że Hope nigdy mnie nie zeche. Pewnie myśli że jestem jakaś dziwna czy cuś...
Zaczęliśmy jeść.
Sięgnęłam po mały nożyk. Zrobiłam sobie go z kamienia i okazał się bardzo silny.
Pocięłam króliki i sarnę. Pysk , łapy i uszy miałam całe w krwii zwierząt...
Podeszłam do małej kałuży i się przemyłam.
- Jemy? - spytałam Hope'a.
- Jasne... - odpowiedział , na jego twarzy pojawił się uśmiech.
I zaczęliśmy jeść...
Leoline
Wygląd:
Ksywa: Leo , Rope
Wiek: 20 ludzkich
Charakter: Zmienna wadera, która dostosowuje się do grupy, z którą rozmawia
Moce: Związane z burzą
Specjalna moc : Boski osąd - z nieba spada lawina piorunów, zabijając wszystko, czego dosięgnie
Towarzysz: Poszukuje sobie swojego gryfa
Stanowisko :Dowódca oddziału Thunder
Ulubiony bóg : Light
Plemię : Burzy
Żywioł :Powietrza
Partner: Brak
Rodzina: Starszy brat przyrodni Mizuki i ojciec Light *bóg*.Nie zna matki, jednak wie, ze matka była demonem.
Inne zdjęcia :Podczas "szaleństwa" lub w czasie pełni, demoniczna forma.
Talizman:
Właściciel:Kamus.Karus@gmail.com, WatahaCK (howrse), KuroInu (Doggi)
Od Hope do Candy
-Biegnijmy!-odpowiedział.
-Dobra-odpowiedziała zarumieniona.
Szybko pobiegliśmy.
-Zobacz!-wskazałem na królika który spał.
Niedaleko był lis. Próbował złapać zająca,
przed nami. Lecz my go przechytrzyliśmy.
Przypadkiem natknęliśmy się i Candy upadła na mnie.
-Przepraszam!-odpowiedziałem.
-Dobra-odpowiedziała zarumieniona.
Szybko pobiegliśmy.
-Zobacz!-wskazałem na królika który spał.
Niedaleko był lis. Próbował złapać zająca,
przed nami. Lecz my go przechytrzyliśmy.
Przypadkiem natknęliśmy się i Candy upadła na mnie.
-Przepraszam!-odpowiedziałem.
Od Candy Do Hopa
- Jasne po to są watahy :) - rzekłam , lekko zarumieniona.
- To super - odpowiedział mi wilk.
Musiałam sobie przyznać w myślach... Hope był bardzo... Ładny.
Wilk uśmiechnął się do mnie.
- Chesz coś upolować? - zagdnął.
- Tak! - odpowiedziałam zadowolona.
- Na co polujemy? - spytał.
Poczekałam chwilę... Myślałam co lubię jeść... W końcu powiedziałam.
- No wiesz... Uwielbiam zające. A ty? - spytałam.
- Tak samo - wilk usmiechnął się.
Byłam zadowolona. Musiałam przyznać , że Hope mi się spodobał. Ale , ja mu pewnie nie...
Więc wyruszyliśmy.
Często spoglądałam na Hopa.
W końcu dotarliśmy do lasku.
Zaczęliśmy polowanie.
Ja złapałam dwa króliki , a Hope sarnę i 3 zające.
- Idzemy to zjeść? - spytał Hope.
- Tak- odpowiedziałam zarumieniona....
- To super - odpowiedział mi wilk.
Musiałam sobie przyznać w myślach... Hope był bardzo... Ładny.
Wilk uśmiechnął się do mnie.
- Chesz coś upolować? - zagdnął.
- Tak! - odpowiedziałam zadowolona.
- Na co polujemy? - spytał.
Poczekałam chwilę... Myślałam co lubię jeść... W końcu powiedziałam.
- No wiesz... Uwielbiam zające. A ty? - spytałam.
- Tak samo - wilk usmiechnął się.
Byłam zadowolona. Musiałam przyznać , że Hope mi się spodobał. Ale , ja mu pewnie nie...
Więc wyruszyliśmy.
Często spoglądałam na Hopa.
W końcu dotarliśmy do lasku.
Zaczęliśmy polowanie.
Ja złapałam dwa króliki , a Hope sarnę i 3 zające.
- Idzemy to zjeść? - spytał Hope.
- Tak- odpowiedziałam zarumieniona....
Yakao
Wygląd: 
Imię: Yakao
Ksywa: Yakao
Wiek: 17 ludzkich
Charakter: Poznaj
Moce: Wiatru
Specjalna moc : Wiatru
Towarzysz: Brak
Stanowisko : Obrońca Bet
Ulubiony bóg : Pazdan
Plemię : Wiatru
Żywioł : Piłki nożnej i wiatru
Partner: Szuka
Rodzina: Ojciec Pazdan
Inne zdjęcia : Brak
Talizman:
Właściciel: krolpieselowxd@gmail.com
Imię: Yakao
Ksywa: Yakao
Wiek: 17 ludzkich
Charakter: Poznaj
Moce: Wiatru
Specjalna moc : Wiatru
Towarzysz: Brak
Stanowisko : Obrońca Bet
Ulubiony bóg : Pazdan
Plemię : Wiatru
Żywioł : Piłki nożnej i wiatru
Partner: Szuka
Rodzina: Ojciec Pazdan
Inne zdjęcia : Brak
Talizman:
Właściciel: krolpieselowxd@gmail.com
Od Hope do Candy
-Fajnie-powiedziałem- a kto jest twoim ojcem?
-Yyy, wolała bym o tym nie mówić-powiedziała.
-Przepraszam-powiedziałem-masz watahę?
-Tak-powiedziała zarumieniona.
-Mogę się zapisać się?-zapytałem się oczekując odpowiedzi.
-Yyy, wolała bym o tym nie mówić-powiedziała.
-Przepraszam-powiedziałem-masz watahę?
-Tak-powiedziała zarumieniona.
-Mogę się zapisać się?-zapytałem się oczekując odpowiedzi.
Od Candy Do Hope
Jak zwykle chodziłam.
Oczywiście zastanawiałam się czy nadaję się na alfę...
Oczywiście w głowie słyszałam matkę mówiącą ,,Oczywiście! To twoje przeznaczenie...".
Ale , jakoś jej nie wierzyłam. Może i to bło moje przeznaczenie... Ale i co mnie to? Ja się do tego nie nadaję... No więc szłam , podeszłam do wodopoju , napiłam się...
Nagle w oddali zobaczyłam wilka.
Zastanawiałam się kim jest więc podeszłam.
-Hej!- powiedziałam.
- Cześć!- powiedział mi wilk.
- Jak cię zwą? - spytała,
- Hope , a Ciebie? - .
- Heh , Candy... -.
- CANDY?! Jesteś alfą a ja strażnikiem alf - rzekł.
- To fajnie - rzekłam.
- A twoja matka jest jakimś bogiem? -.
- Tak , Aquatą ^^ -
- O a moja to Galaxy :) -
Oczywiście zastanawiałam się czy nadaję się na alfę...
Oczywiście w głowie słyszałam matkę mówiącą ,,Oczywiście! To twoje przeznaczenie...".
Ale , jakoś jej nie wierzyłam. Może i to bło moje przeznaczenie... Ale i co mnie to? Ja się do tego nie nadaję... No więc szłam , podeszłam do wodopoju , napiłam się...
Nagle w oddali zobaczyłam wilka.
Zastanawiałam się kim jest więc podeszłam.
-Hej!- powiedziałam.
- Cześć!- powiedział mi wilk.
- Jak cię zwą? - spytała,
- Hope , a Ciebie? - .
- Heh , Candy... -.
- CANDY?! Jesteś alfą a ja strażnikiem alf - rzekł.
- To fajnie - rzekłam.
- A twoja matka jest jakimś bogiem? -.
- Tak , Aquatą ^^ -
- O a moja to Galaxy :) -
Hope
Wygląd:
Imię: Hope
Ksywa: Hope
Wiek: 17 ludzkich
Charakter: Poznaj
Moce:Wody
Specjalna moc : Wody
Towarzysz: Brak
Stanowisko : Obrońca Alf
Ulubiony bóg: Aquata
Inne : Jest potomkiem Aquaty *boga* ale o tym nie wie
Plemię : Snów
Żywioł : Wody
Partner: Szuka
Rodzina: Ehhh... Aquata? I siostra bliźniaczka Koralie
Inne zdjęcia : Brak
Mieszkanie: Mieszka w Jaskini Odważnych
Talizman:
Właściciel: krolpieslowxd@gmail.com
Subskrybuj:
Posty (Atom)




